Podróże z pasją

Tajskie przysmaki

Czas wrzucić coś na ząb! Tajska kuchnia... brzmi pysznie ale czy taka jest? Oj, zdecydowanie tak. Kuchnia ta uważana jest za jedną z najlepszych i najbardziej oryginalnych kuchni świata.
Warzywa, świeże owoce, orientalne ostre przyprawy...
Jest świeżo, ostro i egzotycznie : ).






Damneoen Saduak-Pływający targ

 Wyobraźcie sobie tylko, że zmiast zwykłego wózka w sklepie zakupy robicie za pomocą wąskiej, mało stabilnej łódki. Sprzedawcy w słomianych kapeluszach oferują soczyste, egzotyczne owoce, wyjątkowe rękodzieła, a także tradycyjne dania kuchni tajskiej, swieżo przygotowane na olbrzymich kołach. Takie zakupy to czysta przyjemność!







Owoce to chyba coś co najbardziej przypadło mi do gustu w tym kraju : ). W Azji smakują one inaczej niż w Europie. Egzotyczne owoce kupowane na półkach naszych marketów mają niewiele wspólnego z tymi dojrzewającymi w tropikalnym słońcu. Są świeże, soczyste, prezentują prawdziwe bogactwo gatunków i smaków. Odwiedzając tutejsze stragany znajdziemy zarówno kolczaste duriany (paskudny, śmierdzący owoc, którego nie wolno wnosić do pomieszczeć i pojazdów gdyż jego zapach może utrzymywać się przez wiele tygodni. Pachnie siarką choć przez wielu uchodzi za afrodyzjak), orzeźwiające rambutany, ciężkie mleka i wody kokosowej kokosy, skupione w gronach longany czy soczyste mango.





Do najbardziej charakterystycznych cech tajskiej kuchni należy obfite stosowanie ziół i przypraw w tym chili, limonki, imbiru, trawy cytrynowej.

Miska zupy z kluskami jest chyba najpopularniejszą formą szybkiem przekąski a na nudle najlepiej wybrać się na ulicę. Kluski występują w przeróżnych rozmiarach i kształtach i wcale nie tak łatwo złapać którąś pałeczkami!

Jeżeli chce się poznać prawdziwą kuchnię Tajlandii trzeba spróbować dań serwowanych na ulicy. To przy ulicznych straganach stołują się na codzień Tajowie. Nie ma co obawiać się o higienę. Wszystko jest czyste, świeże i przygotowywane na naszych oczach.

Dla Taja dzień bez klusek jest dniem straconym : )




Podstawą jest jednak ryż. Występuje w wielu wcieleniach i formach. Stanowi składnik śniadań, obiadów i deserów a Tajowie zajadają się nim o każdej porze dnia i nocy. Tajlandia jest największym eksporterem ryżu na świecie.

Ciekawą przekąską jest Khao Niaw czyli Ryż Kleisty. Jest to typowe danie północy. Deser zawijany jest często w liście bambusa.





Kolejnym nietypowym przysmakiem Tajów jest skóra węża sprzedawana w dużych, przeźroczystych workach. Coś na wzór europejskich czipsów.




A co z robakami? Są bardzo pożywne i zawierają duże ilości białka oraz dobrych tłuszczów. Niektóre świetnie smakują z czekoladą, inne prażone z solą. To przysmak ponad 2 miliardów ludzi na całym świecie! Mrówki, gąsienice, świerszcze, ważki, skorpiony, pająki czy termity... jest w czym wybierać.
Do dziś okazjonalnie w moim domu częstuje się znajomych czy rodzinę larwami jedwabnika jako zakąską do jakiegoś szlachetnego trunku ; ).




Kolejną rzeczą, z którą się spotkałam to grillowane szczury. Są smakołyki na których widok cieknie ślinka i takie przez które człowiek dosłownie odwraca głowę. Ale jak to mówią żyje się tylko raz i wszystkiego trzeba spróbować! Nie sądziłam, że jedzenie może człowiekowi dostarczyć adrenaliny a tu proszę scena ze Shreka.





Jeden lubi słodko, inny woli słone. Jeden wybiera na ostro, inny woli kwas. Ilu ludzi tyle opinii. Jedno jest pewne, nie próbując nie przekonamy się jak co smakuje. Tajska kuchnia jest zdecydowanie jedną z moich ulubionych. Po powrocie długo musiałam przestawiać się na nasze pyrki i importowane składniki i łagodniejszy smak (który przez wyżarte kubki smakowe wydawał się mdły).








อร่อย


 

 

 

Ta strona internetowa została utworzona bezpłatnie pod adresem Stronygratis.pl. Czy chcesz też mieć własną stronę internetową?
Darmowa rejestracja